Cześć!Jestem niewysoką blondynką o niebieskich oczach i jasnej karnacji.Mam 15 lat i chodzę do Gimnazjum nr 1 w Świebodzinie.Najczęściej ubieram się w wygodne dżinsy i ładne bluzki.
Jestem osobą wesołą, czasem krzykliwą, ale jak ktoś mi zepsuje humor, chodzę smutna i często się złoszczę.No cóż! Każdy miewa przecież dobre i złe dni.
W szkole idzie mi dobrze. Mam wiele zainteresowań. Uwielbiam śpiewać, pisać wiersze, recytować, malować i tańczyć. Chodzę na wiele dodatkowych zajęć związanych z moim hobby. Oprócz tego kocham zwierzęta. Słucham różnej muzyki, od POPu, przez ROCK, TECHNO, HIP-HOP, aż po muzykę poważną.
W wolnym czasie lubię oczywiście posłuchać dobrej muzyki, obejrzeć ciekawy film w gronie przyjaciół, a także długie, wiosenne, bądź jesienne spacery. Najbardziej nie cierpię robaków, plotkarzy i, kiwedy jest mi zimno! Co zaś jest moją największą wadą? Myślę że gadulstwo, bałaganiarstwo i trochę...niezdarstwo. Na tym się jednak świat niekończy. Jestem osobą otwartą, szybko nawiązuję kntakty z ludźmi iłatwo można się ze mną zaprzyjaźnić. To właśnie ja-Monia
MOJA RODZINA
Moja rodzinka jest zwariowana, choć sympatyczna. Moja mama ciągle wszystkich pogania, lubi porządek, spokój i posłuszeństwo ze strony swoich dzieci. Mój tata najbardziej z wszystkich czynności lubi jedzenie. Mogę do niego przyjść w każdej sytuacji. Chociaż czasem skarci, ale bez tego to nie mógł by być tata. Moja siostrzyczka Madzia jest ode mnie dużo starsza, dlatego, można powiedzieć, pomaga mamie w moim wychowaniu. Od najmłodszych lat uczy mnie przeróżnych wierszyków, piosenek, pomaga w nauce, mobilizuje do pracy, poucza, uczy mnie kulturalnego zachowania i różnych zwyczajów obowiązujących przy stole, itp. Kiedy byłam mała, zawsze się jej bałam, bo trzymała nade mną chyba największy rygor, ale teraz jej za to dziękuję.Mam również starszego brata Marcina, mniej więcej w wieku mojej siostry. Założył już własną rodzinę i mieszka w górach. Dlatego teraz żadko go widuję. Ale plusem tego jest fakt, że co roku mogę spędzać wakacje w górach. Jednak i tam bez obowiązków się nie obejdzie. Muszę pilnować swojego dwuletniego bratanka-Kacperka, kochanego, choć niezwykle męczącego rozbójnika.
W prawdzie nie często przebywamy gdzieś całą rodziną, ale jeżeli jesteśmy razem, staramy się jak najlepiej wykorzystać tę sytuację. Wspólne wakacje to najkorzystniejszy czas do wspólnych rozmów, wycieczek, żartów, śmiechów. Bardzo lubię z moją rodzinką wyjeżdżać w góry. Tyle się wtedy dzieje! Jesteśmy wszyscy razem, każdy się kłóci, śmieje, żartuje ze sąbą, przeprasza, rozwiązuje jakieś sprawy. Urządzamy wtedy pikniki, chodzimy nad Wisłę, na wycieczki po górach. Jest świetnie!
MOJE HOBBY
Zwierzęta
Uwielbiam zwierzęta. Najbardziej kocham konie. Zbieram różne fotografie i zdjęcia z nimi. Mam około stu kartek pocztowych ze zwierzętami. W domu mam niestety tylko psa i kota, ale gdybym mogła, miałabym jeszcze szczurka, myszkę czy papugę. Zawsze chciałam mieć konia. Ale wiem, że dopóki nie dorosnę, to będzie tylko marzenie. Może w przyszłości je zrealizuję...
Oprócz koni, moimi ulubionymi zwierzętami są także psy. Gdybym mogła, kupiłabym sobie aparat, wybrałabym się na jakąś ciekawą wystawę i zrobiłabym mnóstwo ciekawych zdjęć, które oczywiście zostałyby umieszczone na tej stronie.
Tego psa nazwałam Azor
Niebieskie papużki
Czyż to nie śliczny kotek?
Ale słodkie szczeniaczki!
Śpiew
W zasadzie śpiewam, od kiedy pamiętam. Mój pierwszy występ przed większą publicznością odbył się, gdy miałam zaledwie trzy lata. Nie pamiętam, jak to było, bo to się stało dawno, ale w moim albumie są zdjęcia z tej imprezy. A także mama mi opowiadała. Dziś śpiewam wszędzie, gdzie to możliwe: na imprezach w mieście, na apelach w szkole, w domu, u siebie we wsi.Jestem laureatką wielu konkursów, brałam udział już w kilku festiwalach piosenki, m.in. w "Lubuskim Młodzieżowym Festiwalu Piosenki" w Zielonej Górze i w wielu innych.Swoje zdolności kształcę teraz w Szkole Muzyki Rozrywkowej "Music Store", działającej przy Świebodzińskim Domu Kultury (ŚDK). Tam uczę się emisji głosu i pracuję nad własnym repertuarem. Kiedy będę już gotowa, odbędzie się mój własny, mały koncert. Wraz z innymi uczniami tej szkoły i naszym nauczycielem śpiewu, chcemy wkrótce nagrać płytę z kilkoma utworami w wykonaniu każdego z nas. W przyszłości chcę uczyć się w któtymś z wybranych liceów muzycznych. Mam nadzieję, że uda mi się zrealizować mój cel.
To ja na scenie w auli mojej szkoły.
Taniec
Taniec to moja wielka pasja. Wiem, że potrafię tańczyć, dlatego nie zamierzałam zmarnować talentu. Trzy lata temy zapisałam się na zajęcia tańca współczesnego AGE w ŚDK. Dziś już należę do grupy zaawansowanej i tańczę z zespołem Calipso na różnych imprezach i konkursach. Nasza instruktorka uczy nas różnych technik tanecznych, między innymi: FUNKY, HIP-HOP, TAŃCA KLASYCZNEGO, MODERN, AFRO, JAZZ, czasem nawet różnych tańców narodowych lub towarzyskich. Jestem ogromnie zadowolona, że mogę działać w tej grupie. Szkoda, że tańczę tu ostatni rok szkolny.
Nasz zespół w technice modern.
Gra na instrumentach
Lubię grać na różnych instrumentach, ale najlepiej idzie mi gra na keyboardzie i gitarze. Gry na keyboardzie uczyłam się przez dwa lata. Ale na tym koniec. Lubię sobie pobrzdękać, jednak do nauki brakowało mi czasu, mobilizacji. Za to teraz, znając mniej więcej podstawy gry, sama tworzę muzykę i gram różne utwory "ze słuchu". Moja koleżanka nauczyła mnie grać na gitarze. Znam podstawowe chwyty i nawet sobie radzę z grą, ale żeby wszystko płynnie grać, musiałabym mieć własną gitarę i dużo ćwiczyć. Ale kiedy chwycę gitarę w rękę, czuję, jak mnie to wciąga. Lubię grać na niej i zaliczam to również do swojego hobby. Potrafię oprócz tego grać ze słuchu na flecie prostym. Pierwszych melodii nauczyła mnie grać moja siostra.
Plastyka
Kocham malować, rysować, rzeźbić i wszystko, co jest z tym związane. Rysuję od dziecka. Nie chodziłam nigdy na żadne dodatkowe zajęcia plastyczne, ale robię to dla siebie. Jestem laureatką wielu konkursów plastycznych. Miałam już nawet własną wystawę w Świebodzinie w Urzędzie Gminy. Najbardziej lubię szkicować ludzkie twarze i w ogóle ludzi. Prawie każda stara książka w moim domu jest pomalowana. Mama mówi, że to moja sprawka. Kiedy byłam malutka, wszystkie swoje myśli uwieczniałam na ścianach i na pustych stronnicach książek. Szkoda tylko, że nie potrafię rozszyfrować tych dziecięcych hieroglifów.
Sport.
Lubię sport. Nie mam w prawdzie swojej ulubionej dziedziny i nie lubię piłki nożnej, ale lubię biegać, jeździć na rowerze, na łyżworolkach, grać w siatkówkę, koszykówkę, pływać. Zimą nigdy nie mogę się doczekać, kiedy się zrobi cieplej, bo wtedy jest najlepsza pora, żeby się zajmować sportem.
Zbieranie różnych rzeczy.
Kolekcjonuję między innymi: kartki pocztowe, stare monety, różne obrazki, a kiedyś zbierałam karteczki i karty telefoniczne. Mam około trzystu pocztówek i około dwustu obrazków. Mam też wiele starych monet.
Pisanie
Moją pasją jest również pisanie wierszy i opowiadań. Próbowałam też pisać własną książkę. W szóstej klasie szkoły podstawowej napisałam swoją pierwszą, dosyć krótką książkę, którą podarowałam swojej nauczycielce na koniec roku szkolnego. Potem zaczęłam pisać powieść pt."Julia", ale jej nie skończyłam. Zapisałam ponad sto stron, jednak zabrakło mi pomysłów na dalszą część. Zaczęłam też pisać książkę pt."Co słychać, Amelko". Opowiadanie miało charakter młodzieżowy i jednocześnie bardzo humorystyczny. Ale ta książka nie miała przyszłości. Pozostała w formie bardzo długiego opowiadania. Ostatnio zaczęłam pisać nową powiastkę, ale twn temat pozostanie na razie tajemnicą. Doszłam do wniosku, że nie należy zbyt szybko czegoś ogłaszać, bo to może nie wyjść. Tak jak moje poprzednie książki. Może tę akurat uda mi się skończyć? Może kiedyś wrócę do którejś z nich? Kto wie, jeszcze wszystko się może wydażyć.Jeśli chodzi o wiersze, to raczej u mnie temat otwarty, choć podobno w moim wieku każdy pisze jakieś wiersze. To taki przejściowy czas. Mam nadzieję, że u mnie się nie skończy, bo nawet dobrze mi to pisanie idzie. Jestem laureatką kilku konkursów poetyckich i literackich.A oto jeden z moich wierszy. To mój ulubiony.
Nie potrzeba... Nie potrzeba mi dotknąć,/ Aby być blisko / I bliskość poczuć./ Nie potrzeba mi widzieć,/ Aby dostrzec uśmiech na twarzy,/ Wymalowany pędzlem troski i życzliwości./ Nie potrzeba słów, / By wyrazić każde ciepłe uczucie,/ Jakie zapisane jest w księdze serca./ Nie potrzeba mi dostać, aby / Dawać z siebie to, / Co najlepsze./ Nie potrzeba mi wiele,/ Aby kochać./
Recytacja
Bardzo lubię recytoeać wiersze oraz prozę i grać na scenie. W szkole podstawowej brałam udział w kilku przedstawieniach, takich jak w "Kopciuszku", gdzie miałam rolę mówioną i śpiewaną i grałam główną rolę, w "Balladynie", gdzie grałam Goplanę. Brałam także udział w wielu konkursach recytatorskich i reprezentowałam moją szkołę. Kiedyś chciałam nawet zostać aktorką.
Kopciuszek
To właśnie ja. Możecie do mnie napisać. Oto mój adres e-mail:zaba-89@o2.pl Monika Robaszyńska.